Byłam dziś w Centrum Onkologii przy ulicy Roentgena w Warszawie. Nie ja byłam pacjentem, a jednak przeżyłam tam chwilę grozy. Sam budynek od zawsze napawał mnie strachem i czułam do niego niechęć.

Wiedziałam co się dzieje za jego murami i nie mogłam zrozumieć, dlaczego on tak strasznie wygląda. Czy nie można by choć trochę go odnowić, pomalować? Czy nie mógłby być bardziej przyjazny dla oka? Może pomyślicie, że niewiele by to zmieniło, że chorzy przez to by nie wyzdrowieli. Ja jednak myślę, że mogłoby być po prostu milej, na tyle ile to możliwe. Rodziny które odwiedzają tam swoich bliskich już z daleka widzą szary i smutny budynek. Dla przykładu w Lublinie budynek Centrum Onkologii przemalowano.

[testimonial_slider][testimonial title=”Testimonial” tab_id=”1442356398306-6″ name=”prof. Starosławska” quote=”Powszechnie wiadomym jest, że optymistyczne i żywe kolory nastrajają optymistycznie i budzą energię, a w leczeniu naszych pacjentów jednym z istotnych elementów terapii jest obudzenie w pacjencie woli walki z chorobą” id=””] Click the edit button to add your testimonial. [/testimonial][/testimonial_slider]

Dla mnie ciężkie jest przebywanie w takich miejscach, nie jestem twarda. Od razu jak widzę chorych ludzi, łzy napływają mi do oczu. Chciałabym wszystkim pomóc, rozmyślam potem jakie to życie jest niesprawiedliwe. Nie radzę sobie z tym ile osób odchodzi. Szczególnie ciężko jest mi zrozumieć gdy umierają dzieci i młodzi ludzie. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie cierpienia ich rodziny. Przez resztę dnia nie mogę sobie znaleźć miejsca, zastanawiam się co mogę zrobić by pomóc, nie chcę być bierna. Szukam rozwiązań. Wychodzę poturbowana, rozdarta. Tak bardzo wtedy doceniam to co mam, to, że żyję, a z drugiej strony cierpię razem z tymi ludźmi.

Pomagać można na wiele sposobów: finansowo, duchowo, można być wolontariuszem, czy chociażby honorowym dawcą krwi.

Jako nastolatka natknęłam się na cytat, który towarzyszy mi do dziś: 

[testimonial_slider][testimonial title=”Testimonial” tab_id=”1442354941366-2″ name=”Gilbert Keith Chesterton” quote=”Życie jest wspaniałe jak diament ale kruche jak szkło okienne.”] Click the edit button to add your testimonial. [/testimonial][/testimonial_slider]

Dlatego proszę rozmawiajmy o zdrowiu, pytajmy bliskich jak się czują, róbmy badania profilaktyczne, miejmy otwarte serca na cierpienie innych. Zatrzymajmy się choć na chwilę tu i teraz i cieszmy się, że mamy okazję tę chwilę przeżywać.

Oglądaliście może kontrowersyjny polski film „Żyć nie umierać”?

Film ma zarówno wiele pozytywnych głosów jak i tych negatywnych. Jednak według mnie warto go obejrzeć, chociażby po to by zadać sobie pytanie: co byśmy zrobili gdybyśmy mieli 3 miesiące życia?