Spuszczone z oka tylko na minutę to cykl, który tworzymy z waszym udziałem. Wy przysyłacie nam zdjęcia swoich pociech, które zostały spuszczone z oka tylko na minutę i w międzyczasie zdążyły narobić niezłego armagedonu.

Dziś, w związku z tym, że dopiero startujemy będzie trochę ubogo, ale liczymy na was, by kolejna odsłona była już bardziej obfita w zdjęcia.

Cezary stwierdził, że pod nieobecność mamy nawilży sobie ręce a przy okazji sprawdzi, czy aby ściany nie wyglądałyby lepiej w zawsze modnej bieli. Zdjęcie podesłała Monika.

Helenka została zostawiona na minutkę przy nocnej szafce. Na twarzy krem przeznaczony do pupy, w buzi odciągacz do kataru. Duma w oczach razy milion! Zdjęcie podesłała Jola.

Niestety, do dziś nikt nie wie, o jaką książkę chodziło. Źródła donoszą, że nawet sama zainteresowana tego nie wie. Zdjęcie podesłała Paulina.

Przy otwarciu cyklu nie może oczywiście zabraknąć naszej domowej gwiazdy. Córeczka tatusia zrobi wszystko, by upodobnić się do swojego idola.

 


Jeśli macie w swoich przepastnych zbiorach zdjęcia dzieci, które w ciągu minuty narobiły niezłego armagedonu i chcecie się nimi podzielić, wysyłajcie je NA MAILA, dodając w temacie wiadomości #SZOTNM oraz krótki opis sytuacji w treści wiadomości. Jeśli chcecie przy okazji podlinkować swój profil na IG lub na FB, koniecznie podeślijcie linki.