Niby zwykły dzień, a dla mnie był zupełnie niezwykły. Był wyjątkowy i cudowny. Uwielbiam gdy świat zatrzymuje się na chwilę a my możemy być razem. Jestem wielką szczęściarą mając tak cudowną rodzinę, wspaniałą córkę i wyjątkowego męża.

Takie dni jak dziś staram się pielęgnować i zachowywać w pamięci jak najdłużej, robię zdjęcia by potem móc wspominać. Cudownie jest obserwować jak przyroda budzi się do życia. Drzewa stają się zielone, pojawiają się kwiaty, motyle, pszczoły. Specyficzny zapach po wiosennym deszczu wprost uwielbiam. Ziemia pachnie wtedy obłędnie. Ta wiosna jest i będzie wyjątkowa. To pierwsza wiosna od kiedy Hela chodzi samodzielnie. To jest zupełnie nowe doznanie. Wspaniałe. Każda rzecz jest przez nią obserwowana, wszystkiego chce dotknąć, powąchać. Wszystko jest takie nowe, zupełnie nieznane. Jakże jestem szczęśliwa, że mogę patrzeć na świat jej oczami, że mogę jej to wszystko pokazać. Moje życie bez niej byłoby takie puste i bezsensowne. Tak mało nam potrzeba do szczęścia, czasem tylko trzeba szerzej otworzyć oczy by to zauważyć. Zostawić telewizor, komputer, telefon i skupić się na tym co tu i teraz. Do wszystkich rzeczy możemy wrócić później, a do takich chwil niestety już nie. Życie jest wspaniałe jak diament ale kruche jak szkło okienne. Pamiętajmy o tym co mamy.

 

A czy Wy potraficie się zatrzymać i kontemplować te wspólne chwile?