Wszystkie posty Martin Harmony

Najbardziej hipsterski lokal na świecie

Zawsze fascynował mnie właściciel tego miejsca. Za każdym razem, gdy kupuję u niego cztery bułki na śniadanie o wartości 60 groszy, obserwuję, jak bierze kawałek lokalnej gazety, odrywa odliczoną ilość bułek (są zawsze sklejone ze sobą, jakby były robione taśmowo), charakterystycznie rzuca nimi o blat i krzyczy “four bread”, po czym pakuje je i wydaje resztę. Zapraszam na wizytę w barze, który jest prawie tak stary, jak ja.

15 miesięczny tata w pigułce.

Mija 15 miesięcy, odkąd zostałem ojcem. Czego przez ten okres doświadczyłem? Oto może nie kluczowe zdarzenia, które z perspektywy czasu miały dla mnie największe znaczenie, bo te są niewymierne i odnoszą się do sfery emocjonalnej ale na tyle ważne z punktu widzenia każdego początkującego ojca, że warto się z nimi zapoznać.

Synteza matko!

Sytuacja w statystycznej polskiej rodzinie przedstawia się następująca: matka, czasem polka, wychowuje dziecko. Ojciec zasuwa codziennie do pracy, żeby cała rodzina mogła spać spokojnie, o ile dziecko pozwoli, nie martwiąc się o finansową przyszłość. Mama w wolnych chwilach (#heheszki) dokształca się z rodzicielstwa. Tata nadrabia zaległości (czytelnicze) w sporcie, motoryzacji lub innej dziedzinie. Na 100 procent nie powiązanej z dziećmi.

Rodzicielski Charlie Hebdo

Całkiem niedawno pewna sieć Empicko ugięła się pod naporem katolickiej opinii publicznej, oburzonej świątecznymi reklamami. Zastanawiałem się wtedy, czym tak naprawdę kierują się ludzie, którzy atakowali w moim odczuciu dobrą reklamę. Bo czyż nie o to chodzi w świętach? O przebaczenie, pojednanie i wspólne kontemplowanie cudu? Chwilę później mamy Charliego Hebdo. Też komuś coś się nie spodobało i postanowił sięgnąć po broń, żeby zastraszyć. Tym razem z odwrotnym skutkiem.

Goa i Helut

Era Heluta a Goa

Podobno wszyscy, którzy mówią, że więcej na Goa nie przyjadą to kłamcy. Ja po raz pierwszy zwerbalizowałem moje obiekcje w tym sezonie, które przypadkiem pokrywały się z przemyśleniami Kafi. Helut z kolei ani myśli zamieniać najlepszej piaskownicy na świecie na jakieś parkowe pitu – pitu. Ale powszechnie wiadomo, że dzieci i ryby…

dziecko w indiach

Prolog

W Indiach wylądowałem po raz piąty. Kafi po raz drugi. Helut (made in Goa) po raz pierwszy. Jestem w szoku, jak bardzo ten wyjazd różni się od poprzednich. I wcale nie chodzi o dziecko, chociaż posiadanie Heluta skutecznie zmienia optykę postrzegania świata. Szczególnie w Indiach.