No dobra, trochę mnie tutaj nie było, ale po co od razu drążyć temat? Jestem w Baczkach, mam tutaj ważniejsze sprawy na głowie niż czekanie, aż wszyscy zasną, wdrapywanie się na te wysokie krzesło taty i odpalanie komputera. Poza tym, to jest bardziej skomplikowane, niż ogarnięcie Teletubisiów. No ale trochę się za wami stęskniłam już, więc postanowiłam wam pokazać, jak wygląda moje ciężkie życie na wsi.

Namalowałam nawet z tej okazji mapkę, żebyście się nie pogubili na tym olbrzymim terenie. Bo musicie wiedzieć, że tyle, ile ja się tu nadreptam, to wy nawet coś tam. Serio. Ale do rzeczy, obczajcie najpierw mapkę:baczki dworek

1. Plac zabaw

Najważniejsze miejsce w całych Baczkach. To tu wyciskam siódme poty z mamy, czasem z taty (ale głównie dlatego, że mniej się poci i więcej pracuje), zawsze z babci. Okazjonalnie z dziadka, bo dziadek cwaniak zawsze znajdzie sobie milion spraw do ogarnięcia, zamiast zająć się czymś naprawdę poważnym i przyjść na “tea – party” do piaskownicy. To tu razem z tatą bijemy kolejne rekordy w wysokości bujania mnie na huśtawce, doprowadzając mamę i babcię do szybszego bicia serca i niespokojnego wzroku. To tu pomagam mamie zrzucić zbędne kilogramy, skacząc z nią do upadłego na trampolinie. To tu powolutku urządzam sobie przytulny i superancki drewniany domek (muszę tylko wymyślić, jak ja się tu pomieszczę ze wszystkimi moimi ciuchami i zabawkami no i jak przekazać rodzicom, że się wyprowadzam od nich z pokoju, ale to temat na inny wpis). To tu czasem pozjeżdżam sobie ze zjeżdżalni, ale żeby jakiś szał z tego zjeżdżania był, to nie powiem.

2. Basen

Drugie najważniejsze miejsce w Baczkach. Co prawda stoi od niedawna, ale pokochałam go od pierwszej kąpieli. No dobra, od drugiej, bo wtedy woda była już dużo cieplejsza. W basenie mieszka kaczka oraz materac, na którym śmigam razem z mamą i tatą. Mieszka tam również mnóstwo owadów, ale one jakoś nie podzielają mojego basenowego entuzjazmu, bo tylko leżą w tej wodzie i się opalają. Pfff, wielka mi frajda… Dlatego tata codziennie wyrzuca je specjalną siatką, żeby nam miejsca nie zajmowały. Poza tym one nie mają ani kostiumu kąpielowego ani nakrycia głowy a przecież wiadomo, jakie to niebezpieczne w upały. O!

3. Ganek

Miejsce picia kawy i nudnych rozmów dla dorosłych. Serio, nic ciekawego. Dodałam na mapkę tylko z dziennikarskiego obowiązku oraz z faktu, że tędy prowadzi skrócik do kufni.

4. Kufnia

Wiadomo – jest kufnia, jest jedzenie. Czasem smaczne, czasem wstrętne. Przychodzę tu głównie po to, by się czegoś napić oraz pobawić się pod stołem. Czasem coś porysuję, czasem przykleję naklejkę. Wielkiego wow jednak tutaj nie ma i jak tylko mam możliwość, to idę na zewnątrz.

5. Drugi ganek

Ten ganek jest lepszy, bo po pierwsze mam tutaj swoją ławeczkę, na której udzielam się artystycznie i wcinam desery, a po drugie, mam tutaj mój garaż na rower i wózek dla moich lal. I kilka skryjówek na moje skarby. Czasem babcia wpadnie tu do mnie na chwilę porobić głupie miny i pośpiewać skoczne piosenki disco – polo, które odstraszają tatę skuteczniej, niż mój spray odstrasza komary. Z ganku rozciąga się fajny widok na aleję grzybową, którą wszyscy bez sensu nazywają grabową. Ja tam żadnych grabek nie widziałam, ale do braku logiki u dorosłych zdążyłam się już dawno przyzwyczaić.

6. Aleja grzybowa

Pozostanę przy mojej nazwie, bo to mój wpis. Jak sama nazwa wskazuje, jest to miejsce, do którego się idzie w celu znalezienia grzybów. I komarów. Czasem wiewiórek, ale one to chyba zostały zjedzone przez komary, bo dawno żadnej nie widziałam. Mama się cieszy, że jestem taką samą grzybiarą, jak ona i mam oko do znajdowania grzybów. Wielkie mi odkrycie! Przecież logiczne, że jak jestem mniejsza, to mam bliżej do ziemi i łatwiej mi znaleźć grzyba. Poza tym sekret polega na tym, że co jakiś czas wpada mi coś do buta, więc muszę się schylić, żeby go zdjąć i wywalić paprochy, no i dziwnym trafem zawsze wtedy trafiam na jakiegoś kapelusznika wystającego z ziemi.

7. Pokój zabaw dziadka

Miejsce, w którym dziadek siedzi całymi dniami i robi dużo hałasu. Bez sensu, bo jak ja się bawię i robię dużo hałasu, to wszyscy mnie uspokajają a dziadek nie wiedzieć czemu może to robić bezkarnie. Nie lubię tam chodzić, bo pełno jest tam jakiś dużych maszyn i innych strasznych rzeczy. Dziwne zabawki ma ten dziadek.

8. Domek babci i dziadka

Niewiele wam mogę powiedzieć o tym miejscu, poza tym, że nazywa się Lamus i w środku jest łóżko, na którym się fajnie skacze.

9. Nasz pokój

Miejsce, gdzie chodzimy spać i czasem się bawić. Tata siedzi tam przez większość dnia i coś robi. Nikt nie wie co, ani po co. Tutaj mieszkają też wszystkie moje zabawki i misie.

10. Huśtawka na drzewie

Tylko dla zawodowców takich jak ja i tata, bo zarówno huśtawka, jak i samo drzewo są olbrzymie, jak dinozaur. Myślę, że niejedno z was już na sam widok huśtawki zmoczyłoby pieluchę a co tu dopiero mówić o huśtaniu. Jakby co, ostrzegałam.

11. Hamaki

Miejsce przymusowych drzemek, które są bez sensu, bo nikt oprócz mnie i Hanki, która i tak przesypia pół dnia i ma wszystko w nosie, spać nie musi. Ale samo bujanie i czytanie książek jest fajne, więc wykazuję zainteresowanie tylko do momentu, aż tata albo mama nie skończy czytać a później biorę nogi za pas.


I to by było na tyle… Mam nadzieję, że jak już wam wszystko ładnie rozrysowałam, to łatwiej zrozumiecie, jak fajnie tu jest i będziecie chcieli mnie odwiedzić i na przykład pomóc mi w przeprowadzce. W zamian zaproszę na herbatkę do piaskownicy. To co, kiedy wpadacie? Tylko nie zapomnijcie wydrukować mapki, bo ja was nie mam zamiaru później szukać na tym terenie.

HARMOZIOMKI & POZIOMKI!

Jest nas wszędzie pełno. Jesteśmy tutaj, na Instagramie, Facebook'u i YouTube. Czasem robimy transmisje Live. Jeśli chcesz być na bieżąco z tym, co dzieje się u nas, zapisz się do naszego newslettera. Raz w tygodniu dostaniesz od nas najciekawsze informacje ze wszystkich naszych kanałów.

Żółwik, beczka i piąteczka! Zapisałeś się do naszego wypasionego newslettera. Do przeczytania niebawem!

Albo nasze dzieci znów bawiły się naszym serwerem albo Tobie się coś pomyliło :( Spróbuj jeszcze raz!

Leave a Reply

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz
Nie ma więcej wpisów

HARMOZIOMKI & POZIOMKI!

Jest nas wszędzie pełno. Jesteśmy tutaj, na Instagramie, Facebook'u i YouTube. Czasem robimy transmisje Live. Jeśli chcesz być na bieżąco z tym, co dzieje się u nas, zapisz się do naszego newslettera. Raz w tygodniu dostaniesz od nas najciekawsze informacje ze wszystkich naszych kanałów.

Żółwik, beczka i piąteczka! Zapisałeś się do naszego wypasionego newslettera. Do przeczytania niebawem!

Albo nasze dzieci znów bawiły się naszym serwerem albo Tobie się coś pomyliło :( Spróbuj jeszcze raz!

Newsletter - srusletter. Spadówa mi z tym!