Zajrzyj na nasze profile w mediach społecznościowych.

Jesteś tutaj po raz pierwszy? Dowiedz się więcej na nasz temat

Do boju smutne matki!

Całkiem niedawno Kafi zsyntetyzowała mi artykuł, który opisywał matki, nieszczęśliwie zakochane w macierzyństwie. Niepokojący był fakt nie samego tekstu, ale to, jak wiele kobiet się z nim utożsamiało. Smutne Matki! Same sobie zgotowałyście taki los. Z wielkim błogosławieństwem swoich partnerów i rodziców, najzwyczajniej w świecie mających wszystko w dupie.

Najbardziej hipsterski lokal na świecie

Zawsze fascynował mnie właściciel tego miejsca. Za każdym razem, gdy kupuję u niego cztery bułki na śniadanie o wartości 60 groszy, obserwuję, jak bierze kawałek lokalnej gazety, odrywa odliczoną ilość bułek (są zawsze sklejone ze sobą, jakby były robione taśmowo), charakterystycznie rzuca nimi o blat i krzyczy “four bread”, po czym pakuje je i wydaje resztę. Zapraszam na wizytę w barze, który jest prawie tak stary, jak ja.

15 miesięczny tata w pigułce.

Mija 15 miesięcy, odkąd zostałem ojcem. Czego przez ten okres doświadczyłem? Oto może nie kluczowe zdarzenia, które z perspektywy czasu miały dla mnie największe znaczenie, bo te są niewymierne i odnoszą się do sfery emocjonalnej ale na tyle ważne z punktu widzenia każdego początkującego ojca, że warto się z nimi zapoznać.

Z pamiętnika Heluta, odcinek 4

Idźcie wy mi wszyscy w pizdu z tym ząbkowaniem! Podobno tego się nie pamięta później. A co mnie obchodzi później? Ja jestem tu i teraz. I szału już dostaję. Swędzi wszystko, spać nie mogę. Jedyny ratunek w cycku, który i tak jest w nocy reglamentowany.

Synteza matko!

Sytuacja w statystycznej polskiej rodzinie przedstawia się następująca: matka, czasem polka, wychowuje dziecko. Ojciec zasuwa codziennie do pracy, żeby cała rodzina mogła spać spokojnie, o ile dziecko pozwoli, nie martwiąc się o finansową przyszłość. Mama w wolnych chwilach (#heheszki) dokształca się z rodzicielstwa. Tata nadrabia zaległości (czytelnicze) w sporcie, motoryzacji lub innej dziedzinie. Na 100 procent nie powiązanej z dziećmi.

Z pamiętnika Heluta, odcinek 3

Mam nową ulubioną zabawę! Ja uciekam, rodzice mnie gonią! Z pieluchą, z ubraniem, ze wszystkim. To taki berek, ale tylko w jedną stronę. Moją drugą ulubioną zabawą jest chodzenie i sprzątanie po mamie. Bo mama kładzie wszystko w dziwnych miejscach i nic nie jest w zasięgu ręki, kiedy jest potrzebne.