Na temat korzystania z urządzeń elektronicznych przez nasze pociechy zostało już wylane morze tekstu. Mnie do napisania tego artykułu skłoniła he.lu, która pomimo, że nie skończyła jeszcze 2 lat, całkiem świetnie sobie radzi z naszym rodzinnym iPad’em. Najdziwniejsze jest to, że czas, który spędza z tym urządzeniem ma ograniczony do minimum: nigdy nie pozwalałem jej bawić się tabletem dłużej niż 15 minut.

I nie chodzi mi o to, że przechwalam się, jak bardzo utalentowaną mam córkę. Bardziej skłoniło mnie to do refleksji nad tym, jak szybko dzieci przyswajają nową wiedzę przez samo obserwowanie rodziców. Kontakt he.lu z iPadem ogranicza się w zasadzie do 3 interaktywnych aplikacji dla najmłodszych oraz do bajek Peppy, które przeniosłem z DVD ale mała już teraz wie, co zrobić, by odpalić kolejny odcinek, gdzie maznąć palcem na ekranie, by zrobić głośniej, gdy wokół niej panuje hałas, nie mówiąc o tym, że doskonale orientuje się, gdzie znaleźć jej ulubione aplikacje.  Poza powyższą refleksją naszły mnie też obawy.

SAMI JESTEŚMY UZALEŻNIENI OD URZĄDZEŃ ELEKTRONICZNYCH. DLACZEGO MYŚLIMY, ŻE NASZE DZIECI BĘDĄ INNE?

Spójrzcie we własne odbicie w lustrze albo smartfonie, tablecie, monitorze lub telewizorze. Elektroniczne gadgety są z nami cały czas. A my razem z nimi jesteśmy cały czas on-line. Tu niewinne sprawdzenie statusu na Facebook’u, tam chwilka na przejrzenie najnowszych zdjęć na Instagramie. A dziecko patrzy i kopiuje nasze wzorce zachowań. Czy nam się to podoba, czy nie – wszyscy jesteśmy uzależnieni.

Z drugiej strony dostęp do cyfrowego odpowiednika naszego życia nigdy nie był prostszy – pstryk – i mamy kolejne zdjęcie w kieszeni, kolejny film ląduje na YouTube, kolejny status ginie w gąszczu jemu podobnych. W 2014 roku na całym świecie zrobiono ponad trylion zdjęć! A ja zastanawiam się, kiedy będę miał czas, by w spokoju przejrzeć swoje własne fotografie. Nie wszystkie, bo to niemożliwe, ale chociażby te, które zrobiłem od momentu narodzin he.lu.

OBYŚ ŻYŁ W CIEKAWYCH CZASACH

To wbrew pozorom wcale nie życzenia. Wydźwięk tego starego porzekadła jest zdecydowanie pejoratywny ale jak ulał pasuje do naszej sytuacji. Mamy dostęp do wszystkiego, natychmiast. Musimy tylko wiedzieć, czego i jak szukać. A z tym mamy problem. We wszechobecnej masie bylejakości, w której wszystko jest najlepsze, najszybsze, najpiękniejsze i najbardziej utalentowane jak wybrać to, co naprawdę wartościowe? Jeśli my tego nie wiemy, skąd ma wiedzieć nasze dziecko?

Ja postanowiłem jakoś uporządkować nasze cyfrowe życie. Bo nie chcę znaleźć się w  sytuacji, w której zabieram dziecku gadget elektroniczny a ono zaczyna urządzać sceny. Nie chcę pewnego dnia się obudzić i uzmysłowić sobie, że moja córka jest elektronicznym zombiakiem, który bez swojego gadgetu wpada w depresję, apatię i zamyka się w sobie. Niedawno będąc z żoną na późnej randce w restauracji wiedzieliśmy całą rodzinę siedzącą z tabletami i komórkami przy stole. Wszyscy razem a jednak każdy osobno. Pomijając już sam groteskowy obrazek, to zastanawialiśmy się, jak rodzice mogą zabierać o tak późnej godzinie swoje dzieci do knajp.

“Ograniczamy czas, w którym nasze dzieci, korzystają w domu z technologii.”

Steve Jobs

Zrzut ekranu 2015-08-24 15.47.55

HARMONIJNY PLAN

Plan jest taki, że mam zamiar zawrzeć z moją córką umowę. Na chwilę obecną słowną, ale jak tylko he.lu będzie starsza mam zamiar z nią usiąść i spisać warunki korzystania ze sprzętu elektronicznego. Mam nadzieję, że dzięki temu, że wspólnie ustalimy te warunki, łatwiej będzie je nam później egzekwować.

Plan zakłada również bezwzględny zakaz korzystania z urządzeń elektronicznych podczas posiłków oraz na przykład w niedzielę. Oczywiście zakaz dotyczy wszystkich członków rodziny.

A gdy he.lu będzie starsza chcę jej pokazać, jak szybko i bezproblemowo znaleźć potrzebne informacje na sieci. Bo bez tego będzie kolejnym cyfrowym analfabetą, zdolnym jedynie do konsumpcji miernej jakości treści.

Zrzut ekranu 2015-08-24 15.44.29Problemem w tym wszystkim będzie znalezienie względnego złotego środka, bo nie chciałbym skazywać swojego dziecka na elektroniczną banicję. Zresztą każdy trzeźwo myślący rodzic musi zdawać sobie sprawę z tego, że w dzisiejszych czasach elektronika towarzyszy nam na każdym kroku a chowanie dobrodziejstw cywilizacji przed swoimi pociechami może zakończyć się opłakanymi skutkami w przyszłości. Zresztą przypomnijcie sobie wasze dzieciństwo. Ile razy słyszeliście od swoich rodziców lub dziadków uwagi, że za długo siedzicie przed telewizorem lub komputerem? Założę się, że nasi dziadkowie słyszeli od swoich rodziców, że za dużo czasu spędzają przed radioodbiornikiem. I tak dalej. Jedyna różnica jest taka, że teraz całe to dobrodziejstwo możemy mieć zawsze przy sobie. I dlatego tak ważnym jest wytyczanie granic. Nie tylko dzieciom ale również sobie.

Wracając do mojego planu – mam nadzieję, że uda się go wdrożyć i przyniesie on wymierne korzyści całej naszej rodzinie. Jest jednak jeden minus tej całej sytuacji – nie będzie niedzielnych wpisów na blogu, na twitku oraz na fan page’u. Wytrzymacie?

HARMOZIOMKI & POZIOMKI!

Jest nas wszędzie pełno. Jesteśmy tutaj, na Instagramie, Facebook'u i YouTube. Czasem robimy transmisje Live. Jeśli chcesz być na bieżąco z tym, co dzieje się u nas, zapisz się do naszego newslettera. Raz w tygodniu dostaniesz od nas najciekawsze informacje ze wszystkich naszych kanałów.

Żółwik, beczka i piąteczka! Zapisałeś się do naszego wypasionego newslettera. Do przeczytania niebawem!

Albo nasze dzieci znów bawiły się naszym serwerem albo Tobie się coś pomyliło :( Spróbuj jeszcze raz!

Leave a Reply

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz
Nie ma więcej wpisów

HARMOZIOMKI & POZIOMKI!

Jest nas wszędzie pełno. Jesteśmy tutaj, na Instagramie, Facebook'u i YouTube. Czasem robimy transmisje Live. Jeśli chcesz być na bieżąco z tym, co dzieje się u nas, zapisz się do naszego newslettera. Raz w tygodniu dostaniesz od nas najciekawsze informacje ze wszystkich naszych kanałów.

Żółwik, beczka i piąteczka! Zapisałeś się do naszego wypasionego newslettera. Do przeczytania niebawem!

Albo nasze dzieci znów bawiły się naszym serwerem albo Tobie się coś pomyliło :( Spróbuj jeszcze raz!

Newsletter - srusletter. Spadówa mi z tym!