Miniony tydzień upłynął mi pod znakiem walki z rodzicami. Nie wiem, czy to jest normalne, że o wszystko trzeba się w tym domu wykłócać ale na pewno każdy powinien mieć zagwarantowane prawo do sypiania z kim ma na to ochotę, co nie?

Ja na ten przykład uwielbiam spać z rodzicami. Zostawiam im wprawdzie trochę czasu, tak gdzieś do północy, max do pierwszej, żeby nacieszyli się sobą, pogadali, czy też poskakali po łóżku, bo wiadomo, że każdy potrzebuje chwili dla siebie, więc wykorzystuję ten moment, by trochę od nich wszystkich odpocząć. Ale wiadomo, że co za dużo, to niezdrowo, więc, jak już wcześniej wspominałam, koło pierwszej z radością włączam syrenę alarmową i jak za naciśnięciem magicznego przycisku od razu pojawia się tata, który zanosi mnie do mojego Edenu. Jest ciepło, cycki mamy w zasięgu ręki, więc mogę je miętolić do woli. Żyć, nie umierać! Do wczoraj…

Od razu rozkminiłam, że coś jest nie tak, bo tata kilka razy bełkotał, że dziś śpię sama w łóżku a mama mu wtórowała. A gdy ktoś z taką intensywnością przekazuje newsa, to wiedz, że coś jest na rzeczy. No nic, powiedziałam sobie – nie takie rzeczy się obchodziło, więc i dziś dam radę. Kurde. Nie dałam. Nie wiem, skąd tata bierze takie pokłady anielskiej cierpliwości, bo mnie samą już szlag trafiał, gdy wyłam przez pół godziny, że chcę do mamy. Skubany, na bank się na jakieś socjotechniki zapisał, bo ostatnio jest nie do przejścia. Więc przegrałam dziś bitwę o dostęp do miękkiego cycka, ale nie całą wojnę. Kolejne działania będę musiała chyba omówić na specjalnym panelu w żłobku.

Ah, zapomniałam wam powiedzieć, że będę miała siostrę. Tak przynajmniej mówił pan w białym kitlu, który masował mamie brzuch. I powiem wam, że nie wiem, czy mam się z tego cieszyć, czy płakać rzewnymi łzami. A tymczasem zamówiłam już sobie kilka książek, żeby się bardziej przygotować, m.in: “Praktyczny Przewodnik Po Stylach Walki Dla Juniorów” (z płytą DVD), “Negocjacje Z Pozycji Siły – Prawdy i Mity” oraz nigdzie nie wydany i ściągnięty z netu samouczek “Jak Skutecznie Walczyć o Swoje Zabawki”. Ogólnie to chyba nie powinno być najgorzej, ale lepiej być przygotowanym, co nie?

Ciekawe, jak w ogóle rodzice chcą zmieścić moją siostrę w ich pokoju? No bo chyba raczej nie w moim? Co to, to nie. Spadówa! Ja tam byłam pierwsza i jak chcą mieć sobie kolejne bobo, to niech sobie z nią teraz siedzą.  Jeszcze obczai glon jeden moje skryjówki z zabawkami zajumanymi z różnych restauracji i placów zabaw i będę musiała się gęsto tłumaczyć z mojego nielegalnego arsenału.

Dziś na zakończenie smutna wiadomość – ze żłobka odchodzi moja ciocia. Mam nadzieję, że ta nowa będzie przynajmniej w połowie tak fajna, jak ta obecna. I, że szybko się dogadamy, bo teraz miałam taki deal, że jak wszyscy szli leżakować, to ja wymykałam się bokiem do pokoju obok, gdzie na luzie mogłam sobie korzystać z netu i podjadać podwieczorki. Czy nowa ciocia to czyta?

HARMOZIOMKI & POZIOMKI!

Jest nas wszędzie pełno. Jesteśmy tutaj, na Instagramie, Facebook'u i YouTube. Czasem robimy transmisje Live. Jeśli chcesz być na bieżąco z tym, co dzieje się u nas, zapisz się do naszego newslettera. Raz w tygodniu dostaniesz od nas najciekawsze informacje ze wszystkich naszych kanałów.

Żółwik, beczka i piąteczka! Zapisałeś się do naszego wypasionego newslettera. Do przeczytania niebawem!

Albo nasze dzieci znów bawiły się naszym serwerem albo Tobie się coś pomyliło :( Spróbuj jeszcze raz!

Leave a Reply

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz
Nie ma więcej wpisów

HARMOZIOMKI & POZIOMKI!

Jest nas wszędzie pełno. Jesteśmy tutaj, na Instagramie, Facebook'u i YouTube. Czasem robimy transmisje Live. Jeśli chcesz być na bieżąco z tym, co dzieje się u nas, zapisz się do naszego newslettera. Raz w tygodniu dostaniesz od nas najciekawsze informacje ze wszystkich naszych kanałów.

Żółwik, beczka i piąteczka! Zapisałeś się do naszego wypasionego newslettera. Do przeczytania niebawem!

Albo nasze dzieci znów bawiły się naszym serwerem albo Tobie się coś pomyliło :( Spróbuj jeszcze raz!

Newsletter - srusletter. Spadówa mi z tym!